pewniaki.eu

strona poświęcona zakładom bukmacherskim

Yield jako prawdziwy wyznacznik skuteczności

Jedyną formą rzetelnego i realnie obrazującego zdolności typerskie gracza jest yield. Polega on na wyliczaniu procentowym i jednostkowym naszej skuteczności w zależności od dobranych stawek i kursów pojedynczych meczy lub kuponów na jakie stawialiśmy. Wyliczanie jest bardzo proste, aczkolwiek niezwykle przydatne. Zacznijmy od wyliczenia jednostkowego zysku lub straty. Nie różni się ono niczym od wyliczania tradycyjnymi metodami, aczkolwiek w tym przypadku przyjmuje się złotówkę jako jednostkę wyliczeniową – 1j.

Stawiamy 3 kupony i wyliczamy z nich yield jednostkowy oraz procentowy:

1. Bolton – Arsenal Anglia Premier League typ – 2 2,00
Wigan – Tottenham Anglia Premier League typ – 2 1,80
Stawka na kupon – 50 złotych Kupon trafiony, wygrana na czystko wynosi 130 złotych (130 jednostek yield).

2. Aston Villa – Manchester City Anglia Premier League typ – X 3,30
Stawka na kupon – 50 złotych Kupon trafiony, wygrana na czysto wynosi 115 jednostek yield.

3. Burnley – Birmingham Anglia Premier League typ – 1 2,40
Stawka na kupon – 200 złotych Kupon przegrany, mamy na nim stratę w wysokosci 200 złotych

Statystyki mogą wyglądać następująco:

  • trafiliśmy 2 na 3 kupony, czyli mamy skuteczność w wysokosci w przybliżeniu 67%, lecz nasze saldo wynosi jedynie 45 złotych na plusie (przy tak wysokiej skuteczności procentowej można wymagać większych zysków)
  • trafiliśmy 3 na 4 typy, więc w tym sensie nasza skuteczność wynosi aż 75%. Saldo się nie zmienia, procent skuteczności tak. Mamy na koncie zarobek na czysto w wysokosci 45 złotych
  • według wyliczeń yield nasz zysk wyniósł 45 jednostek. Można to obliczyć dodając pieniądze wygrane na czysto po odjęciu strat z przegranych kuponów lub też sposobem troszkę bardziej skomplikowanym – sumując wygrane z kuponów wraz z naszymi stawkami i odejmując od nich wszystkie stawki, co da nam zysk na czysto w jednostkach yield

Musimy teraz policzyć procentową skuteczność naszych typowań, czyli innymi słowy jaki procent włożonych pieniędzy udało nam się zyskać Metoda ta jest bardzo popularna w instytucjach finansowych, przykładowo na giełdach walutowych i papierów wartościowych , gdzie zysk i stratę podaje się w procentach w stosunku do wartości obecnej pieniądza lub papieru wartościowego Bierzemy więc sumę naszych wygranych na czysto (45 zł) oraz liczbę pieniędzy jaką musieliśmy wyłożyć na wszystkie nasze kupony (300 złotych). Następnie dzielimy jedno przez drugie, co daje nam 0,15 czyli yield procentowy w wysokosci 15%.

Warto porównać wszystkie metody i jak widać że jedyną, która obrazuje rzeczywistą wartość zysku jest yield procentowy. Zyskaliśmy jedynie 45 złotych obracając kwotą 300 złotych, a tradycyjne wyliczanie skuteczności wskazuje, że nasz rezultat uplasował się w granicach 70%. Jest to oczywista bujda, a równie dobrze moglibyśmy przy podobnej skuteczności mieć stratę z uwagi na zwycięstwo przy stosunkowo niskich kursach i niewyrównanych stawkach. Yield nigdy nas w takiej sytuacji nie oszuka i wskaże bezlitośnie ile tak naprawdę na naszych kuponach zyskaliśmy. Można pokusić się o stwierdzenie, że jest to jedyna dobra metoda sprawdzania i wyliczania skuteczności swoich typowań.